Jeszcze nowszy blog :)

Posted 4 luty, 2009 by Gippo
Categories: Uncategorized

Dla osób którzy trafili na tego bloga… zapraszam pod bardziej aktualny adres :

www.andrzej-b.tk

Nowy blog

Posted 27 czerwiec, 2007 by Gippo
Categories: Różne

Z racji tego, iż na wordpress’ie brakowało mi w blogu 1 rzeczy, przeniosłem swojego bloga na serwer bloggera.

Adres to : andrzej-b.blogspot.com

Znajdować się na nim będą moje komentarze o polityce, ekonomii, psychologii, socjologii i w dziedzinach, gdzie po prostu będę miał coś do przekazania od siebie.

Jeśli podoba Ci się styl mojego pisania, moje myśli i opinie to zaglądnij na nowego bloga.

Pozdrawiam

Andrzej B.

Pare takich…

Posted 12 grudzień, 2006 by Gippo
Categories: Różne

Dawno nic nowego nie pisałem, ale to dlatego, że jestem lekko zajęty. Co chwila coś się dzieje i przez to nie mam kiedy porządnie pomyśleć nad jakimś nowym postem na bloga. Ale spokojnie – mam już pomysł na artykuł o świątecznych wyczynach marketingowców. :)

W tej chwili chciałbym pokazać 1 ciekawy filmik z jakiegoś amerykańskiego programu.
http://putemerde.wrzuta.pl/film/fLane2pZnt

Masz doła? To go zasyp!

Posted 28 listopad, 2006 by Gippo
Categories: Psycho

Lato się już skończyło. Na dworze szaro, chłodno i ponuro. Ostatnio jeszcze ciężko cokolwiek zobaczyć przez tą mgłę – jak to dziś usłyszałem w tv opinie kierowcy ” taka mgła, że końca maski nie widać “. Patrząc po opisach znajomych na gg, dochodzę do wniosku, że jesienna deprecha w pełni. Każdy ma jakieś problemy, troski, smutki i przez to kiepsko funkcjonuje na codzień. Nie twierdzę, że mnie to ominęło – a skąd – tyle, że ja już do tego się przyzwyczaiłem i nauczyłem się zmieniać tematyke myśli ze smutnej na inną.

Czym jest dół psychiczny? Nie znalazłem jakoś dobrej definicji. Między depresją a dołem jest dość płynna granica, ale mimo wszystko twierdzę, że w tej chwili spora część ludzi ma zwykłego doła. Depresja jest już czymś poważniejszym i długotrwałym – no i wymaga leczenia, natomiast dół może przejść sam. W stanie dołka psychicznego czujemy się źle, często niepotrzebni, wiele rzeczy nam się nie układa, mamy problemy ze sobą, z kontaktami z najbliższymi itp. Często bardziej też do siebie bierzemy negatywne działania otoczenia. To co w “normalnym” stanie byśmy zbagatelizowali – teraz przyjmujemy do siebie, dużo nad tym myślimy – często podświadomie akceptując i przyjmując za prawdziwą jakąś złą opinię czy złe działania innych ludzi, mimo, iż wcale nie mają racji.

Usłyszałem dziś od paru osób newsa, że w moim mieście – z gimnazjum, do którego chodziłem – walnął samobója jakiś dzieciak. Powodem tego głupiego czynu było to, iż wszyscy się z niego śmiali, dokuczali mu, zaczepiali itp. Wiem, że żyjemy tylko w PL, a nie w cywilizowanym kraju, no ale możnaby coś zrobić, aby dzieciaków w gimku wychować, żeby coś takiego się nie działo! Człowieka trzeba szanować jakimkolwiek by nie był. Co prawda w tej chwili moje gimnazjum nie cieszy się najlepszą opinią, ale w większości gimnazjów w PL jest syf i 80% ludzi powinno iśc do odstrzału – bo dużej części już nie da się wychować, ale można było jakoś zareagować na to, co tam się dzieje. W końcu nauczyciele tam pracujący są w większości dorosłymi ludźmi (nie chodzi o wiek) i mogliby coś zrobić. Nigoko nie mam zamiaru sądzić. Faktem jest to, że teraz nauczycielom po prostu niechce się nic robić, interesować się życiem młodzieży. Mają pracę do wykonania – nauczą, sprawdzą i do domu. Nikomu niechce się wychowywać nie swoich dzieci. Tyle, że rodzicom też się niechce. I co jest w rezultacie? Młodzież wychowywana przez inną młodzież, mass media, lichą kulturę, lansowany styl życia. Z tego to nic dobrego nie będzie, ani nic ciekawego nie wyrośnie.

Pozostaje tylko czekać, aż skończy się jesień, fala dołów i jakiś tam depresyjek. Może co nieco poprawi się w okresie świąt, kiedy to będzie lepszy kontakt z ludźmi najbliższymi. W depresji najgorsza jest samotność. Człowiek zostaje sam ze swoimi smutkami. Często niechce się nawet z nikim nimi podzielić. A to jest złe. Bo pogłębia stan depresyjny. Należy z kimś porozmawiać o swoich problemach, nie być samym ze sobą i swoimi problemami. Dzięki takiej rozmowie czy rozmowom, dół może szybciej minąć – więc warto.

Domino ale nie day

Posted 23 listopad, 2006 by Gippo
Categories: Różne

Jak pewnie sporo osób wie, niedawno był bity rekord świata w domino – Domino Day. Rekord pobity z wynikiem cuś ponad 4 mln klocków. Oglądałem początek tego programu – później zasnąłem z nudów. Za dużo tego było i za nudne. Na tym filmiku może nie ma bicia rekordu, ale jest o wiele efektowniejsze wykorzystanie domina, a i film krótszy, więc raczej nikt nie zaśnie. Miał ktoś łeb nad konstrukcją całości.

UPS, coś niewyszło

Posted 18 listopad, 2006 by Gippo
Categories: Humor, Politykowanie

Prenumeruje newslettery z najświeższymi informacjami z zakresu biznesu, nauki i techniki oraz ciekawostkek. Wyłapałem w nim link do takiej informacji : http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3742475.html

W telegraficznym skrócie chodzi o to, że Samoobrona w trosce o drobnych kupców i sklepikarzy zgłosiła projekt ustawy, w której chcą przyhamować rozwój marketów. Owe ograniczenia mają dotyczyć budynków o łącznej powierzchni handlowej powyżej 400 mkw. Niestety ludzie z Samoobrony wiadomo skąd są i troche niefortunnie sformułowali treść tego projektu. Prawnicy, którzy dorwali się do treści, stwierdzili, iż ustawa oprócz supermarketów, również uderzy w drobnych kupców ( ktorych ma w założeniu chronić ) . Chodzi o to, że w owe 400 mkw wchodzą również targowisk, sklepy meblowe oraz sklepy w galeriach handlowych. Pozatym ta ustawa dość mocno ogranicza możliwości inwestycyjne zagranicznych inwestorów, z których płynełyby wymierne korzyści dla budżetów miast. Od decyzji 1 urzędnika będzie zależało, czy w danym miejscu powstanie sklep, targowisko czy galeria handlowa. Nie muszę mówić, jak bardzo wzrośnie popyt na koperty w sklepach papierniczych ;) ( w koncu w polsce żyjemy ).

To już chyba przypadłość naszego rządu, że produkują mnóstwo ustaw bubli – tylko żeby potem się chwalić ile to ustaw wyprodukowali. Nienawidze marketingu politycznego, ale cóż – sam to studiuje – może nie polityczny ale troche to się wiąże.

A tak już zupełnie na zmiane tematu – choć też po części wiąże się z polityką – tylko nie naszą. Chodzi tu o prawa w Norwegii ( a właściwie o mentalność ludzi, bo w pl niby mamy podobnie ).
http://www.nie.com.pl/art7923.htm

acha – wykreślam Norwegię z listy krajów, które chciałbym odwiedzić ( nawet mając na uwadze, że to kraj Nightwisha ).

Google torrents

Posted 12 listopad, 2006 by Gippo
Categories: IT

Firma Google wprowadziła nową usługę – Google torrents. Jak łatwo się domyśleć wyszukuje ona pliki .torrent . Nie podaje ona co prawda bezpośredniego linku do torrenta jednak, wyświetla linki do dokładnych miejsc na stronach serwisów z bazami torrentów. W wynikach nie znajdziemy także informacji o seed’ach i peer’ach.

Może nie jest to jeszcze technologia doskonała, ale pokazuje, że łatwo jest na googlach znaleźć torrenty. Strona www usługi Google Torrents to : http://googletorrents.com/

Telewizor z betonu

Posted 11 listopad, 2006 by Gippo
Categories: IT

Jak wiadomo, beton raczej kiepsko kojarzy się z elektroniką i wszelkiej maści technologią wizyjną ( nie wspominając o wieszaniu billboardów na betonowych blokach ). No ale w dobie technicznej jaką teraz mamy dorzucenie paru rzeczy do betonu może zdziałać cuda. No i tak się stało. W masie betonowej umieścili końcówki światłowodowe ( 1 końcówka – 1 piksel ). Rozwiązanie to jest dziełem firmy Innovation Lab. Może transmitować naturalne światło ale też sztuczne obrazy.

Oto filmik pokazujący to urządzenie w akcji. Przyznasz, że pomysł ciekawy, acz lekko nieżyciowy :)

Padają obyczaje, telewizja dupy daje

Posted 8 listopad, 2006 by Gippo
Categories: Różne

Tytuł nie jest przypadkowy. Chwile temu znalazłem na wp.pl informację (dostępną dla osób powyżej 18 lat). W tej chwili link okazał się nieaktualny więc go usunąłem – a i nie mogę znaleźć prawidłowego adresu. Na stronie była galeria zdjęć opisywanych niżej półnagich prezenterek jakieś telewizji z Anglii.
Czyżby już dosłownie wszystko tak spadło na psy, ażeby zachęcać widza do oglądania serwisów informacyjnych poprzez półnagie prezenterki ? Ja wiem, że jaki kraj – taka telewizja, ale to już jest lekka przesada. W tej chwili piszę o sytuacji chyba w Anglii, gdzie prezenterki prowadzą serwis informacyjny, prognozę pogody czy nawet wywiady w terenie bez ubrania. Ciekawe kiedy rodzime kanały telewizyjne podchwycą pomysł, aby przykuć przed telewizory dużą rzeszę męskiej widowni. Trzeba mieć nadzieję tylko, że znajdą ładniejsze prezenterki, bo te angielskie to takie nijakie.

Ale tak na poważnie, uważam, że czasami ludzie od marketingu powinni przystopować z coraz to śmielszymi pomysłami na osiągnięcie danego celu. Coraz częściej przesadzają ze swoimi wizjami. Przekracza to często granice dobrego smaku. Rozumiem, że trzeba kreować nowe potrzeby i potem je zaspokajać ale wszystko powinno mieć swoje granice. Jeśli ktoś nie ogląda serwisów informacyjnych czy dowolnie czego innego, to tandetnymi zachętami ich do tego nie namówią.

Inną sprawą jest mówienie w tv spreparowanej prawdy. Oczywiście wszystko teoretycznie wygląda pięknie, tyle że tv przedstawia fakty, narzucając świadomie widzowi sposób oceny danego wydarzenia. Przez dobór odpowiednich słów w reportażu można bardzo łatwo narzucić – nieświadomie dla widza – sposób interpretacji danej informacji.

Dziś także chyba na TVP1 leciał jakiś program typu talk-show, z poruszanymi tematami : brutalność gier komputerowych oraz programy “rozrywkowe” dla młodzieży na przykładzie MTV. Co do gier to nie wypowiadam się bo po prostu nie gram w gry komputerowe, a nie chce sugerować się opiniami innych. Natomiast co do MTV mogę co nieco powiedzieć, gdyż czasami przeskakując kanałami natrafiam na tą stację. W programie podany był przykład serialu Jackass. Pewnie wszyscy to znają. Mówiono także o tym, że młodzież zainspirowana tym programem sama próbuje naśladować prowadzących robiąc tak jak oni – głupie rzeczy. Kolejny przykład programu emitowanego w celu zaspokojenia wykreowanej potrzeby – jaką jest ciekawość tego co się stanie jak np. kogoś podpalimy itp. Co jak co, ale w dobie kiedy młodzież wychowuje telewizja zamiast rodziców, nie jest to najlepszy program młodzieżowy. Potem młodzież ma tak w głowie nawalone głupoty, że traci pojęcie co jest dobre a co głupie. Jak to kiedyś tam ktoś powiedział “takie będą rzeczpospolite jakie ich młodzieży chowanie” wynika, że obserwując dzisiejszą młodzież zbyt ciekawej przyszłości to my nie mamy. Pod komercyjną papką, na której wychowywać ma się młodzież, stoi tylko chęć zysku oraz wybicia się przed innych. Skutkiem tego jest coraz dalej przesuwająca się granica tego, co jest złe i głupie, ale można to zaakceptować. Niedługo pewnie ktoś w tv przywoła myśl o pomyśle Hammurabiego, gdzie była zasada oko za oko – interpretując to w bardzo korzystny dla młodzieży sposób. Przychodzi mi na myśl dość śmieszny przykład, kiedy to chłopak gwałci dziewczynę a zgodnie z tym co pewnie wykreuje tv, karą dla niego (w jego mniemaniu) będzie to, że ta dziewczyna zgwałci jego. Wizja jest może dość ortodoksyjna, ale patrząc na obecny kierunek rozwoju telewizji, nie jest w cale taka niemożliwa. Wystarczy tylko dobrze to umotywować, rozreklamować i już.

Mam nadzieję, że kiedyś doczekam lepszych czasów, kiedy ludzie będą po prostu myśleli, a nie biernie łapali to co im ktoś mówi i pokazuje. Uwierzcie. Myślenie nie jest aż tak trudne. Wystarczy chcieć.

Bianca Ryan singing

Posted 5 listopad, 2006 by Gippo
Categories: Różne

Dziewczynka ma 11 lat, a głos spokojnie jakby miała 30. Normalnie bomba !